Michał Szyndel

(prawie) całkiem prywatnie

Miniblog na Facebook

23 05 2008

Wspominałem już kiedyś, że szukam fajnej platformy mikroblogowej, żeby pisać o tym co u mnie słychać na bieżąco. W związku z ostatnią fascynacją Facebookiem, postanowiłem wypróbować do tego celu Notatki. Poniżej adres kanału RSS:

http://www.facebook.com/feeds/notes.php?id=1278167270&viewer=1278167270&key=d474b76163&format=rss20

Kanał będę cały czas monitorował, gdyby z jakiś niejasnych przyczyn przestał działać (bo nie mam pojęcia czym jest tajemnicza wartość key) to wrzucę nowy adres, albo spróbuję zreanimować powyższy.
Oczywiście ten blog zostaje na swoim miejscu, ale tak jak dotychczas będą pojawiać się na nim dłuższe teksty. Nie mogę się jakoś przekonać, żeby pisać tu krótko albo bardziej osobiście. Za to tematów na długie teksty mam całkiem sporo, ale motywacji brak.


Facebook - miłość od pierwszego kliknięcia

21 05 2008

Przez długi czas opierałem się portalom społecznościowym, chociaż widziałem i rozumiałem ich ideę, to uważałem jednak że nie są dla mnie. Nie byłem jakimś zażartym krytykiem czy przeciwnikiem, zwyczajnie nie czułem potrzeby posiadania konta i miliona znajomych. Żartowałem czasem, że takie znajomości to recepta na brak normalnych znajomych w rzeczywistym świecie. Sam nie miałem zresztą wirtualnych znajomych i rzadko zdarzało mi się utrzymywać jakiekolwiek niebezpośrednie znajomości przez dłuższy czas. Mam co prawda konta w wielu serwisach (do części aż wstyd się przyznać) ale są one de facto martwe. Próbowałem zbudować sobie profil na LinkedIn, ale ten z kolei okazał się nie dla mnie, bo w końcu co absolwent liceum może wpisać sobie w CV? Przeczytaj dalszą część tego wpisu »