A może twitter?
19 02 2008Tak, mam definitywny brak weny do pisania. Zacząłem już z 10 tekstów i żaden nie może doczekać się publikacji. Szukam wsparcia. Jak tak dalej pójdzie to zacznę prowadzić jakiś mikroblog, cokolwiek. Albo na górze strony umieszczę duży napis: wersja archiwalna.









Tobie nie wsparcie, ale pejcz potrzebny :P
Wobec tego szukam sponsorki pejcza :)
Pejcz jak pejcz, mogę się dołożyć, ale musi być ktoś, kto Cię nim będzie okładał ;-) a to już nie moja sprawa ;-)
Pisz Michał, przecież wiesz, że lubimy (ja lubię bardzo) Cię czytać.
ps-twitter? Taki jeden, z którym mieszkam, miał twittera. To za mocno wciąga. Myślę, że nie warto.
Lubimy lubimy. Jesteś naszym małym idolem ;-)
@shenn: To chyba o mnie mowa- mam taką nadzieję ;-)
No, miałem tłitera i już nie mam. Zabrakło mi community czyli po prostu znajomych wokół. Największą siłą mikroblogowania jest to, że o tym co napiszesz po kilku sekundach dowiadują się Twoi znajomi. Warunkiem jest to, że muszą mieć też tłitera i aktywowaną usługę powiadamiania by sms o nowych wpisach. Chętnie bym wrócił do mikroblogowania ale na razie nie mam dla kogo.
P.S. ja tez Cię lubię czytać- w końcu mam Twój kanał w czytniku RSS, a tam niełatwo jest się dostać ;-)
Może dasz się zaprosić na Blipa? :->
P.S. popraw pozycjonowanie daty w komentarzach bo w ff nie najlepiej to wygląda