Foto-rower
17 09 2007Wzorem Kasi postanowiłem napisać notkę ze swojego sobotniego wypadu. W planie było jeżdżenie rowerem i robienie zdjęć aparatem. Oto relacja.
| Data: | 15 września 2007 |
| Czas: | ok 1,5 h |
| Odległość: | ok 16 km |
| Trasa: | Pomorzany, Dziewoklicz, Wyspa Pucka, Wyszyńskiego, Pomorzany (szczegóły na google maps) |
Nie wiem jeszcze jak na mapę z oznaczeniem trasy nałożyć swoje notatki. Nauczę się następnym razem. Google nie dały się przekonać, że tam gdzie nie ma drogi, to ona jest. Obok elektrowni nie jechałem Szczawiową i Ustowską, ale zaraz za torami skręciłem w lewo i dojechałem do Autostrady. Chciałem pozaznaczać na mapie gdzie robiłem zdjęcia, ale cóż, tego jeszcze nie umiem. W związku z tym poniżej same zdjęcia. Wrzucam tylko część na zachętę. Żeby obejrzeć resztę musicie zajrzeć do mojej galerii w Picasaweb.
W Szczecinie budowany jest nowy most. Powstaje na Dziewokliczu obok starego mostu kołowego i kolejowych. Więcej zdjęć możesz zobaczyć w galerii (link powyżej).
Słońce nie miało chyba dobrego dnia. Dlatego spora część zdjęć poszła do kosza, a inne są w marnych kolorach. Photoshopowi mówimy jednak zdecydowane: nie!
Nigdy nie myśleliście, żeby mieszkać na rzece? Musi być fajnie. Na zdjęciu tego nie widać, ale akurat jak robiłem zdjęcia “przez barierkę” to musiał zacząć wiać okropny wiatr, a do tego panowie postanowili sobie nagle odpłynąć!
Strasznie rozbawiły mnie te domki. Są małe, takie jak zazwyczaj buduje się na działkach. Tylko dlaczego wyglądają jak pełnowymiarowe?
Osty, czyli zabawy z trybem makro część 2635…
W środku miasta, na miedzyodrzu rozciąga się istna dżungla. Dawno tam nie byłem i w sumie zapomniałem, że najliczniejszymi mieszkańcami “centrum: Szczecina są żaby i świerszcze :)
Wiem, jak dziecko. Ale czy Wy nigdy nie robiliście zdjęć własnego roweru jadąc?
Aż się łezka w oku kręci.
A Katedra dalej czeka na nową wieżę. Ktoś wie kiedy mają ją skończyć?









A gdzie te domki takie tycie stoją? i to normalne mieszkalne?
Ja nie robiłam zdjęcia własnego roweru jadąc :P
@Shenn: no to miałaś smutne dzieciństwo :P
Domki są na wyspie Puckiej. To są takie działkowe, nie normalne. Fajne, nie?
Prześmieszne, wyglądają jak domeczki dla lalek:-) Ciekawe co tam się mieści - parter-kuchnia, mały pokoik i wc, piętro dwa pokoiki? Metraż chyba jak średniej wielkości mieszkanie;-)
Jak już się nauczyłam jeździć to wyrosłam z roweru i dopiero na początku studiów udało mi się zdobyć swój. Jako dziecko nie wrastałam tylkiem w siodełko:P