Michał Szyndel

(prawie) całkiem prywatnie

Google ma 10 lat

15 09 2007

Chyba największa na świecie firma internetowa, o której słyszał każdy kto przynajmniej godzinę korzystał z komputera. Zaczęło się od dwóch studentów w akademiku uniwersytetu Stanford. Jedna z pierwszych wersji strony zachowała się do dziś w internetowym archiwizatorze. Mógłbym pisać o nich długo. Jest o czym. Ale po co skoro każdy może chwilę pogooglać i dowiedzieć się tego czego chce :)

Dla mnie osobiście Google to niesamowita wizja i ogromne marzenie. Marzenie realizowane już od 10 lat. Przecież nie ma rzeczy niemożliwych!

A na koniec mały żart. Właśnie wygooglałem. Tylko… czy to na pewno żart?

Google 2084


Działania

Informacje

4 odpowiedzi na “Google ma 10 lat”

15 09 2007
amag (20:58:32) :

Dla mnie Google to fenomen porównywalny z Apple. Oni też potrafią wmawiać ludziom rzeczy, które daleko mijają się z prawdą, a ludzie w to bezkrytycznie wierzą. Największym przykładem jest ich motto “don’t be evil”, które nijak ma się do tego, że Google pomaga łamać prawa człowieka w Chinach. Niedawno odbyłem ciekawą rozmowę na ten temat i rozmówca zwrócił mi uwagę, że w książce o G, która zdaje się niedawno ukazała (”Google story”) autor twierdzi, że maksyma ta odnosi się dokładniej do tego co Brin uzna za złe. Jeśli założy się, że uznaje on za złe to, że akcje G nie rosną to motto Google nie wydaje się sprzeczne z tym co robi.

15 09 2007
Michał (21:02:14) :

@amag: wybacz, ale muszę to powiedzieć… typowy z Ciebie linuxsiarz. Czekam tylko aż wszyscy chórem rzucicie linuxa w diabły, bo Linus też jest w układzie i nie chce GPLv3…
Oczywiście masz po części rację.

16 09 2007
amag (12:27:09) :

Nie rozumiem zupełnie związku, który dostrzegasz pomiędzy łamaniem praw człowieka przez Google, a licencją GPLv3 i jądrem Linux.

Widzę jednak, że nie rozumiesz na czym polega główny problem z przejściem na licencję GPLv3 przez jądro Linux. Pierwszym problemem jest to, że jądro jest oparte na licencji GPLv2, a nie jak to często bywa na licencji “GPLv2 lub nowszej”. Przez ten dokonany dawno temu wybór Linus strzelił sobie (i nam) samobója, ponieważ teraz gdyby chciał przechodzić na GPLv3 musiałby poprosić wszystkich programistów, których kod znajduje się w jądrze o pisemne potwierdzenie, że nie mają nic przeciwko temu by ich kod przeszedł na licencję GPLv3. Oczywiście nie jest to 100% kodu jądra ponieważ sporo kodu Linuksa jest kodem zaczerpniętym z produktów licencjonowanych na bardziej liberalnej licencji BSD, co również wykorzystuje m. in. Microsoft, Apple czy wiele innych firm dołączając kod na licencji BSD do swoich produktów.

Drugą kwestią jest to, że Linus wyznaje zasadę, z którą wielu się nie zgadza, a mianowicie to, że przewaga technologiczna jest istotniejsza niż wolność. Nie zgadzam się zupełnie z jego poglądem w tej sprawie i absolutnie nie podzielam jego argumentów, które wysuwa na poprawcie swej tezy.

Trzecia sprawa to kwestia konfliktu Linus-RMS. Linus nie lubi Stallmana co wielokrotnie podkreślał. Ponadto Torvalds czasami mówi rzeczy nie do końca przemyślane, z których co kilka miesięcy powstaje burza w środowisku developerów oraz użytkowników wolnych rozwiązań i przez co Linus ciągle traci na popularności. RMS także nie pała do Linusa miłością, jednak wykazuje się dużo większym stopniem przemyślenia swoich wypowiedzi i działań. Prawdą jest, że obecnie środowisko wolnych systemów byłoby mocno osłabione bez tych dwóch osób lecz przełom nastąpi gdy GNU/Hurd osiągnie fazę wersji 1.0- wtedy jądro Linusa nie będzie dalej niezbędne do zbudowania wolnego systemu.

Odnosząc się na koniec do Twoich słów chciałem zapytać gdzie mam częściową rację? Napisałem, że Apple wmawia ludziom rzeczy, które mijają się daleko z prawdą, że Google łamie prawa człowieka co całkowicie mija się z ich oficjalną zasadą “don’t be evil” co jest (podobno) wyjaśnione w książce “Google story” jako nieczynienie niczego co nie prowadziło by do zwiększania cen za akcje spółki. Co ciekawe kiedyś szukałem wypowiedzi kogoś z G, w której padałoby sformułowanie, że motto spółki odnosi się do nieczynienia zła w stosunku do użytkowników- oczywiście nie udało mi się nic takiego znaleźć.

Na koniec poproszę Cię o to byś nie atakował mnie oraz grupy ludzi nie zgadzających się z powszechnie przyjętym bezkrytycznym zdaniem ogółu nie znając choćby ważniejszych faktów dotyczących tematu o który się spierasz.

17 09 2007
Michał (02:32:01) :

Ok, to co napisałem nie było merytoryczne. Nie wiem czy kogoś obraziłem, nie miałem takiego zamiaru. Jeżeli było inaczej to przepraszam.
Postaram się napisać coś więcej na ten temat. Czekam na wenę :)

Zostaw komentarz

Możesz użyć tych tagów HTML : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>