Michał Szyndel

(prawie) całkiem prywatnie

184 dni

24 08 2007

Daję sobie 6 miesięcy na znalezienie swojego miejsca w Związku. Dokładnie 24 lutego, dzień po 21 urodzinach podejmę decyzję. Do tego momentu chcę mieć pewność, że mam coś do zrobienia jako instruktor, albo że mogę zdziałać więcej jako członek wspierający.

To nie jest decyzja, którą podjąłem dziś. Do tego stwierdzenia dojrzewałem ostatnie pół roku. Nie jestem zadowolony z tego co robię w organizacji. Poziom moich działań, a najczęściej ich brak, mi nie odpowiada. ZHP nie potrzebuje ludzi, którzy siedzą i nic nie robią. Dlatego postanowiłem odejść, lub znów zacząć aktywnie działać na rzecz organizacji. Niestety trzeba będzie zerwać ze złudzeniami, że mogę aktywnie działać w Szczecinie, jednocześnie studiując we Wrocławiu. Nie podjąłem jeszcze decyzji o zmianie przydziału służbowego i takiej decyzji na pewno nie podejmę przed zjazdem hufca. Na tę chwilę jestem pewien, że złożę wniosek o negatywne zamknięcie próby podharcmistrzowskiej. Mam nadzieję, że będę mógł działać, choćby w ograniczonym stopniu, w środowisku szczecińskim, z którym jestem bardzo związany. Wiem, że będzie to trudne.

Zastanawiałem się ostatnio, jakie funkcje mogę pełnić w organizacji. Niestety, mimo tego co bym chciał, lub co mi się wydaje, ta lista jest dość krótka. Mogę być drużynowym, lub ewentualnie prowadzić inną podstawową jednostkę. Może gdybym ukończył kurs kadry kształcącej, sprawy potoczyłyby się inaczej. Ale to temat na oddzielną opowieść.

Za 184 dni podejmę najważniejszą w moim harcerskim życiu decyzję.


Wpis chroniony hasłem: With her

24 08 2007

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby go przeczytać, wpisz hasło poniżej:



Nowy blog

23 08 2007

Czas na zmiany. Poprzedni blog już tak bardzo się zakurzył, że po wysprzątaniu wyskoczyła nowa skórka. Stare posty też jakoś się zapodziały i nie sądzę, żeby miały zamiar wrócić.